Najważniejsze informacje, m.in. jak załatwić sprawę w NFZ, gdzie się leczyć.

Wirus brodawczaka ludzkiego, w skrócie HPV, jest przyczyną kilku nowotworów. W onkologii to rzadkość, bo przyczyn większości guzów nie znamy. U kobiet jest to przede wszystkim rak szyjki macicy. U mężczyzn rak gardła, odbytu i prącia, przy czym zachorowania na raka gardła rosną najszybciej w całej tej grupie. Skoro znamy przyczynę, możemy jej zapobiegać.
Nie chodzi o obietnice, a o policzone wyniki
W Szwecji objęto obserwacją ponad 1,6 miliona dziewcząt i kobiet. Wśród zaszczepionych rak szyjki macicy wystąpił u 47 na 100 tysięcy, wśród nieszczepionych u 94 na 100 tysięcy, a u zaszczepionych przed ukończeniem 17 lat ryzyko było niższe o 88%. W Anglii, gdzie szczepiono w szkołach, w rocznikach szczepionych w wieku 12 i 13 lat zachorowań na raka szyjki macicy było mniej o 87%, a stanów przedrakowych o 97%. U chłopców na spadek zachorowań jest jeszcze za wcześnie, bo szczepi się ich od niedawna, ale brodawek narządów płciowych i zakażeń typami onkogennymi jest u nich już wyraźnie mniej. Im wcześniej podane szczepienie, tym większy efekt.
Większość zakażeń HPV organizm usuwa sam w ciągu 2 lat i nie są one groźne. Nowotwór rozwija się z zakażeń, które przetrwały, i właśnie do nich szczepienie nie dopuszcza. Nie usuwa natomiast wirusa, który zadomowił się wcześniej.
Szczepienie, które zapobiega nowotworom
W Polsce szczepienia przeciw HPV są bezpłatne dla dziewcząt i chłopców w wieku od 9 do 18 lat. Dotąd zaszczepiono 823 197 osób z roczników 2006-2016, czyli 17,4% tej grupy. Pozostałe ponad 80% to dzieci, u których za 20 lat część zachorowań może wystąpić.
prof. dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska
Katedra Wirusologii i Immunologii
Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie